| Ale numer wczoraj wykręciłem...
Ogłoszenie w "Gazecie": Sprzedam kapitany
Żbiki w dobrym stanie. Tel. 0-22...
Dzień dobry, Pan sprzedaje Żbiki?
- Tak jest, a które odcinki pana interesują?
Żebym to ja pamiętał, to już tyle lat. Najbardziej
tobym chciał taki odcinek, w którym kapitan Żbik rozwiązuje
tajemnicę włamania do willi. Przeczytałem go chyba ze
sto razy.
- A czy to nie była "Tajemnica statuetki"?
To całkiem możliwe, chociaż może to była "Nocna
wizyta".
- No to, niestety, nie mam w tej chwili. A może chciałby
pan "Strzał przed północą"?
Pewnie, że bym chciał, na okładce był chyba taki złoczyńca
z wielkimi drapieżnymi łapami?
- Właśnie. Egzemplarz w idealnym stanie. 80 złotych,
bo to biały kruk, jedyne wydanie tego komiksu z 1971
r.
To może coś tańszego?
- Z tańszych mam "Wodorosty i pasożyty" albo
"Zatrzymać niebieskiego fiata". 20 złotych,
ale okładka trochę lata. Albo "Granatową cortinę".
Pamięta pan? Takim oplem jeździli. Ależ mi to wtedy
imponowało.
Jasne, że pamiętam. To jeszcze pomyślę nad tą cortiną.
LESZEK K. TALKO
|